niedziela, 11 grudnia 2011

ciekawe

"Koniec jesieni oraz zima - a w szczególności czas pomiędzy Samhain i Yule, który dla mnie samej jest okresem zawieszenia pomiędzy końcem starego, a początkiem nowego roku - jest tym czasem, kiedy swoją uwagę kierujemy w stronę Świata Podziemnego. I podobnie jak Bogini w wiccańskiej mitologii schodzi do podziemi, by ponownie powrócić na ziemię z odrodzonym Słonecznym Bogiem, tak i my schodzimy do swych własnych podziemi, by stawić czoło temu, co kryje się w ich ciemnościach i odnaleźć wewnętrzne światło."

wicca - religia czarownic
zrodlo: http://mojmira.blogspot.com/


chyba najtrudniejsze w tym wszystkim jest, ze ja uwazam ze moja ciemna strona jest silniejsza ode mnie i ze nie jestem jeszcze gotowa lub ze zwariuje. Boje sie tego bardzo wiec nie chce do tego dochodzic. Zbierac tylko co piaty smiec 10km od wysypiska;). Z drugiej strony nadal nie ufam sobie wystarczajaco i nie jestem zbyt pewna siebie, a przeciez to najpierw jest mi potrzebne. I nie wiem jaki jest ten swiat co jest prawda. Jesli chodzi o brudy z ktorymi chcialabym pracowac do swiat...
to
stres
to wampir numer jeden mojej podswiadomosci.
Czy stres jest zly? onmnie pilnuje, a ja juz radze sobie sama. Nie jest mi wiec juz potrzebny tak bardzo jak dawniej. Daje sobie rade.

Poradzisz sobie kochana)!!!!

środa, 7 grudnia 2011

Zeszłe wcielenia

Trudno jest doczytywać karty kiedy się nie ma odniesienia. Będę się więc odnosić do tego jaka jestem. Coś wynika przecież z czegoś

S = siła
Pokonywanie siebie i własnych ograniczeń- praca z podświadomością i pokonywanie siebie

1. wpływ starszych wcieleń niż ostatnie = Arcykapłanka

Dla mnie duchowość i poszukiwanie odczuwania emocji w pełni zawsze było najważniejsze. Jak i poznanie siebie, zioła, zdrowy tryb życia. Z drugiej strony jestem zamknięta na innych. Potrafię być duszą towarzystwa i świetnie mi to wychodzi jednak lepiej się czuję sama...a i moje zainteresowania nie należą do standardowych, zresztą na tym mi nie zależy. Bardziej na wyjątkowości i pracy z emocjami
a i nie cierpię być pouczana przez innych i gdy chcą mi coś na siłę udowodnić, odsuwam się wtedy
zakonnica

2,3. to przewija się przez większość wcieleń, motyw łączący =8 denarów i Słońce
szansa na kolejny level
ciężka i wytrwała praca jest drogą do sukcesu. Praca fizyczna daje szczęście i uznanie. Trudno to wytłumaczyć ale jeśli się coś robi bardzo długo, a później daje to efekty i spełnienie to człowiek czuje się zajebiście.
Może to też nagroda za udoskonalenie umiejętności, które nabyłam. Ale chodzi o umiejętności takie fizyczne - praca w polu, ogrodzie, praca w skupieniu i wysiłku...
Przygotowanie do samodzielności i przejawiania nowych cech w życiu

4,5,6. warunki i okoliczności życia w poprzednim wcieleniu = Księżyc, Wisielec, 10 mieczy

życie w zakłamaniu, oszukiwanie się, że szuka się prawdziwej duchowości. Może zakład zamknięty, a może sekta...ale raczej odosobnienie i wielki ból (jak wtedy gdy się nic nie układa, a my nie wiemy co robić)
miejsce gdzie się pracuje nad psychika, nad emocjami. W odosobnieniu. Przekonanie o swoim brudzie i niemożliwości pójścia dalej. Porażka i psychiczne zawiedzenie, dół i marazm, brak pośpiechu

7. najważniejszy problem przeniesiony z poprzedniego wcielenia = Śmierć

umarłam wtedy? Popełniłam samobójstwo? a może okultyzm bo do tego też jestem zdolna i to mnie pokonało

wypaliłam się. Zrozumiałam, że to co robiłam nie ma sensu i musi odejść + księżyc, wisielec i 10 mieczy...lek, poczucie straty, rozpacz, głębokie wycofanie się. Dno...nieobecność, zagubienie, obumieranie. Odeszłam
lub nie umiałam za sobą zostawić przeszłości, przejść transformacji


8. sposoby i możliwości jego rozwiązania obecnie = 7 mieczy

nadal nie potrafię
tylko sprytem i oszustwem mogłabym to obejść. Tak na prawdę mogę tylko z daleka to zobaczyć, ale nie jestem na siłach żeby to pokonać w otwartej walce. Może ciężko byłoby mi w to uwierzyć co zrobiłam i kim byłam? czasem lepiej nie wiedzieć lub się oszukiwać bo inaczej nie ma się szans iść dalej

9, 10, 11. to co przeznaczone i nieuniknione w tym życiu, zrozumienie pozwoli na wypełnienie misji tego wcielenia = Rycerz Kielichów, As kielichów, Sprawiedliwość

nie wiem... teraz skupiam się na relacjach z innymi ale mam tendencje do wycofywania się. Szukam prawdziwej miłości w życiu i nie chcę nikogo skrzywdzić...

12 prawdopodobne przyszłe = 7 denarów
poczucie ile się zrobiło, jak i zastanowienie się nad czym co dalej. Trochę taka bezcelowość lub brak ikry...

poniedziałek, 14 listopada 2011

12.11.2011 Dzialka

W ta sobote pierwszy raz wybralismy sie na dzialke kosic i porzadkowac. Bylo swietnie, nawet nie wiedzieismy czy uda nam sie cos zrobi bo Pawel pozyczyl kose spalinowa od kolegi i mial ja pierwszy raz w rekach. Szybko zalapal co i jak, ale ze to nie jest taka jezdzaca po ziemi tylko taka, ktora sie trzyma w rekach bardzo dlugo nam zeszlo. 7godzin i uporzadkowalismy 1/6 lub 1/4 dzialki (ale bardziej 1/6). Ja obcinalam sekatorem od cioci Lili galeziaki chaszczy i grabilam. Potem na chwile pogadac wpadla Dana z Pawlem i gdzies pojechali - on mial gdzies wystepowac, a mama zostala i pomagala mi w grabieniu i chaszczy wycinaniu. Szkoda, ze nie bylo wiecej sprzetu i wiecej ludzi. Wtedy bylo jeszcze cieplo. Teraz to ja sie modle, zeby nie spadl snieg. Juz jest coraz zimniej i straszne przymrozki sa rano. Pawel na godzine jezdzi na dzialke, ale b malo udalo mu sie dzis zrobic. Powiem tak => uwielbiam ta dzialke. Wiem jednak, mam tego swiadomosc, ze czka nas kosmicznie duzo pracy. Ja bym jeszcze chciala ochronic drzewka przed zima i zajacami. Oby sie udalo:)
W niedziele przynieslismy z dzialki 3jablka. Ten listopad jest bardzo korzystny tak jak i pazdziernik, ktory byl jeszcze cieplejszy
W Praktikerze byly przeceny i udalo nam sie kupic sekator na dlugiej raczce (nie wiem jak fachowo sie to nazywa), konwektor babci Wladzi i Unigrunt. Na wszystko 20% rabatu. Tak sielsko i kochanie mijal weekend:)

21/11
a to dzisiejsze jabuszka:)
Pablo z mama przyniesli i dostalam zdięcie:


piątek, 11 listopada 2011

niedziela, 6 listopada 2011

3

3 jako przeznaczenie - kije i denary

3 - kreatywnosc, umiejetnosc dzialania, inwencja, przebojowosc, uzytecznosc
czyn
nie musi byc szczegolnie ambitna bo wie czego chce i osiaga cele bez zuzywania swiadomej energii.
duch rywalizacji,
suma 1 i 2
wplyw jednosci na dualnosc lub wplyw 1na2 co owocuje harmonia. gdziekolwiek wystapi liczba 3 zawsze bedzie wiazala sie ze spelnieniem

sobota, 10 września 2011

glupiec => podejsc do tego na luzie bez oczekiwan
to jest wyzwanie
akaplanka ma ukryte marzenia, cele

BSDistrib i moje marzenia o pozostaniu

1. Stan umysłu: 8 mieczy

Wielgachny strach. Chcę tam być, ale ciągle mi uświadamiają ze to na zastępstwo Izy i już nie mówią, że może będzie propozycja rozszerzenia. Zawsze jak przedstawiaja propozycje to mamia, a potem wychodza ich prawdziwe mysli. Może też chcą zobaczyć czy się sprawdzę,a może maja to gdzieś...no nic, czuję, że w tej kwestii nie mam nic do powiedzenia

2. wpływy zewnętrzne: królowa mieczy

Na pewno nie będzie kierować się sympatia. Myśli chłodno, nie pała uczuciem. Ogólnie zimno i dystans, plus obserwacja ile potrafię i jak wypadają moje statystyki

3. wpływy współpracowników: 4 buław

odnajdę się tam, to będzie stanowisko dla mnie, poczuje się jak w domu (jak już mnie wszyscy wysprawdzają, łącznie z kilentami)

4. emocje: król kielichów

jestem zakochana i nie widze tego co sie dzieje. Tylko ja tak tańcze i kocham, życie nakazuje się opanować, ale ja nie myśle rozumem. Dam z siebie wszystko, a potem mnie pochowią w trumnie choć as oznacza szanse lub nowa przygodę i serio myslę, że znów mnie gdzieś poniesie............)

5. szanse, możliwości: as buław

wiekszy mus poszukiwan, nauki przez dzialanie. Chwycenie spraw w swoje rece

6. wyzwania, które przede mną staną: głupiec

nie mam na nie wpływu i wszystko się może wydarzyć. Na te właśnie wydarzenia muszę się otworzyć i właśnie brnąć ufnie mimo, że królowa mieczy się śmieje ze moich marzeń

7. To czego pragnę: arcykaplanka

wiedzy
chce poznać wiedzę niedostępną ludziom w FO. Chce byc informatykiem praktykiem. Samoukiem

8. czynniki lub osoby niesprzyjające mi: rycerz mieczy

Ja sama, mogę rzucać sobie kłody pod nogi. Moje zachowanie? Albo sama informatyka. Przeciez....

9. to co sprzyja: mag

jestem cholernie madrą i kreatywna, jak o czymś silnie myslę to znajduje odpowiedzi jestem kreatorem mojego życia i nie boje sie nowych wyzwan (no to patrz punkt ;). Jestem ponad wydarzenia, jestem wstanie je okielznac...

10. mocne strony osobowosci, talenty, uzdolnienia: 4 puchary

no wlasnie nie wiem. Dobrze ze czuje ze to wykorzystywanie i nie mam zludzen, moze przez to nie bedzie tak bolalo. Albo bedzie bardzo bolalo, ale bede mogla powiedziec ze to przewidzialam

11. wynik po 3mies: as kielichow

nowa milosc, nowe zajecie, nowe spoijrzenie
zresztą za 3 miechy nadal nie będą wiedziec co ze mna zrobic i za 3 miechy nadal bede czuc ze moze sie udac. Moge sie na to nawet bardziej otworzyc
Kocham ta prace.
Mimo ze jej nie znam


-----
5.11.2011
w zeszlym tyg czesto plakalam i to byl ciezki czas. Okazalo sie, ze Sylwia tez jest w ciazy i beda kogos musieli jeszcze wziac - Asie F i seniorke, która mnie zastępuje wpisali. No i przerazilam sie Asia. Bo jak ja wezma. Nie chce mi sie juz pisac
Glupiec

wtorek, 6 września 2011

Dla Ewy na miłośc

1. Sygnifikator: VII mieczy

boi sie miłości, myśli że jesli nie "ukradnie" czy nie wykaże się podstępem to nie zasługuje. Dlatego może podobają się jej niedostępni czy zajęci. Albo tacy z silnie zaznaczonym: "nie"

2, Jak Ewa widzi miłośc: Król Buław

człowiek z silnym charakterem, "porywający ją" z ciekawym życiem, którym można się zachłysnąc, o ciekawej otwartej osobowości. Taki który zabiega, nie nudzi i daje duzo do własnego życia
czlowiek z pasja, ktory wie czego chce. chce byc z nia. i on jest interesujacy i ona. ale w zwiazku jest wazniejszy super mezczyzna

3. Jak widzi przyjaźń: rycerz buław

tylko ważne, ciekawe osoby, którym na sobie zależy, ambitne, żywe. Przyjaźn jest wazna, zmienna i ociera sie lub to prawie tak fajne jak milosc. To droga do milosci, tylko w milosci jest tego jeszcze wiecej, tego zachlysniecia sie i duzych oczu otwartych szeroko z zadowolenia:). Przyjaciele sa b wazni, ale bywa ze odchodza. Partner to przywodca, ktos kto zostaje

4, kiedy odnajdzie partnera: 4 kielichy

na wiosne lub gdy bedzie nudno lub depresyjnie,a ona sie tego najupelniej nie bedzie spodziewac. Ledwo dostrzeze:)
lub kiedy zacznie wierzyc w to gleboko ze jest fajna osoba, ze mozna ja od tak, a nie za cos pokochac. Kiedy minie jej przyzwyczajenie do samotnosci lub takie wisielcze podejście, ze nic dobrego nie ma i nic juz dobrego sie nie stanie.
może kiedy przestanie szukać...

5 Okolicznosci spotkania: 2denary
pomiedzy praca, a zyciem codziennym, na wyjezdzie (gdzies gdzie nie jest stabilnie = pomiedzy)

6. Jakie bedzie ich partnerstwo: giermek denarów

dazace do stabilnosci, wpatrzenia w siebie i dozy nauki czy dziecinnosci (bo nie od razu wszystko musi byc super powazne). Ale oparte na przyjazni. Nie seksualne tylko rozwijajace. Cos bedzie ich laczyc (nie wiem co, praca, zainteresowania praktyczne, chec pomocy)

7. Na co w partnerstwie uwazac: 3 denary
zeby budowac konkretnie swoj wizerunek, zeby to co robi Ewa mu sie podobalo i go tym zainteresowala. Zeby byli sobie rowni

8, 9 Rada amora: wieza, glupiec
wyjsc z emocjonalnego stanu bezsilnosci i ciaglego myslenia o zwiazku. Dac sie uwiesc, poniesc zyciu. Nie pilnowac sie na kazdym zakrecie. Byc swierza i gotowa na nowe. Nieprzewidywalne i nieschematyczne

10. Co jest przeszkoda w poznaniu partnera: Arcykaplanka
jest bardzo tajemnicza, czesto jest ta 2ga??? Wydaje sie byc niedostepna, chermetyczna?

11. Rezultat: 5 mieczy
zmagania, walka i oszustwo czyli ten związek z giermkiem nie wypali

dopiero potem Cesatzowa
wiec zle wydarzenia, beda tylko przygotowaniem sie do prawdziwej kobiecosci.